<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title></title>
	<atom:link href="http://annasaraniecka.pl/blog/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://annasaraniecka.pl/blog</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 19 Jul 2011 18:37:58 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Felietony</title>
		<link>http://annasaraniecka.pl/blog/?p=66</link>
		<comments>http://annasaraniecka.pl/blog/?p=66#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jul 2011 18:25:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>annas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Od czasu do czasu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annasaraniecka.pl/blog/?p=66</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszam do czytania i komentowania uzupełnionych felietonów na
mojej stronie
Traktuję je jako formę komunikacji z Państwem.
Życzę miłych wakacji.
A.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszam do czytania i komentowania uzupełnionych felietonów na<br />
<a href="http://www.annasaraniecka.pl">mojej stronie</a><br />
Traktuję je jako formę komunikacji z Państwem.<br />
Życzę miłych wakacji.</p>
<p>A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annasaraniecka.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=66</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Usprawiedliwienie</title>
		<link>http://annasaraniecka.pl/blog/?p=59</link>
		<comments>http://annasaraniecka.pl/blog/?p=59#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Dec 2010 21:46:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>annas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Od czasu do czasu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annasaraniecka.pl/blog/?p=59</guid>
		<description><![CDATA[Tylko troszkę wspomniałam o świętach w grudniowym felietonie, zresztą póki co on i tak w Bluszczu,czyli wyłącznie w kioskach.
A kto by do kiosków specjalnie chodził&#8230;głównie palacze, tuż przed zamknięciem.
Niech moje milczenie na blogu usprawiedliwi fakt, że jeśli mam coś do powiedzenia, prędzej czy później znajdzie się to w rzeczonym miesięczniku.
A po upływie miesiąca - na mojej stronie.
Głównie dzięki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tylko troszkę wspomniałam o świętach w grudniowym felietonie, zresztą póki co on i tak w Bluszczu,czyli wyłącznie w kioskach.</p>
<p>A kto by do kiosków specjalnie chodził&#8230;głównie palacze, tuż przed zamknięciem.</p>
<p>Niech moje milczenie na blogu usprawiedliwi fakt, że jeśli mam coś do powiedzenia, prędzej czy później znajdzie się to w rzeczonym miesięczniku.</p>
<p>A po upływie miesiąca - na mojej stronie.</p>
<p>Głównie dzięki Bożce, bez której z pewnością bym o tym zapomniała&#8230;</p>
<p>Dziękuję.</p>
<p>Dziękuję wszystkim, którzy na tę stronę zaglądają, piszą do mnie mniej lub bardziej prywatnie. Przeważnie bardziej:)</p>
<p>To miłe, zwłaszcza, że niełatwo mnie gdziekolwiek spotkać, żeby podzielić się refleksją osobiście.</p>
<p>A nawet gdyby- mało kto wie, jak wyglądam. Sama nie umiem tego zdefiniować:) Po świętach to zadanie może być jeszcze trudniejsze&#8230;</p>
<p>Skoro więc z większością Państwa nie spotkam się ani przed świętami, ani przed nowym rokiem- życzę wszystkiego najlepszego.</p>
<p>Bez szału.</p>
<p>Jak zwykle.</p>
<p>A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annasaraniecka.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=59</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Późna wiosna</title>
		<link>http://annasaraniecka.pl/blog/?p=52</link>
		<comments>http://annasaraniecka.pl/blog/?p=52#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 May 2010 10:00:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>annas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Od czasu do czasu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annasaraniecka.pl/blog/?p=52</guid>
		<description><![CDATA[
Dziękuję za wpisy, miłe słowa. Teraz, kiedy już wiem, że mam dla kogo pisać, będę to robić. Rzecz jasna „ od czasu do czasu”.
Źle zaczęła się wiosna.
Najpierw katastrofa Tupolewa a wraz z nią odejście Paru Osób, które lubiłam szczególnie. Zawsze uśmiechnięta i oddana kobietom

bez reszty Izabela Jaruga- Nowacka, skromna ale w kwestii aborcji nieugięta Maria [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<div>Dziękuję za wpisy, miłe słowa. Teraz, kiedy już wiem, że mam dla kogo pisać, będę to robić. Rzecz jasna „ od czasu do czasu”.</p>
<p>Źle zaczęła się wiosna.</p>
<p>Najpierw katastrofa Tupolewa a wraz z nią odejście Paru Osób, które lubiłam szczególnie. Zawsze uśmiechnięta i oddana kobietom</p>
</div>
<div>bez reszty Izabela Jaruga- Nowacka, skromna ale w kwestii aborcji nieugięta Maria Kaczyńska, Jolanta Szymanek- Deresz- wybitny prawnik, narciarka, niepokonana w sejmowych kręgach tenisistka…</p>
<p>Potem niebo zasnuł wulkaniczny pył, a chwilę po nim nieustające opady deszczu doprowadziły do powodzi. I ona ma swoich bohaterów- moich prywatnych.</p>
</div>
<div>Mężczyznę, który zamknął się pomimo próśb służb ratowniczych wraz z czterema kucykami i sianem na strychu tonącego domu, bo kucyków nikt nie chciał ewakuować. Kobietę, która z woreczkiem ziarna czekała przy wałach na łódź, by podpłynąć do kur i je nakarmić…</p>
<p>Jeszcze widmo wyborów prezydenckich, kiedy przyjdzie nam wybierać między kandydatem nieciekawym a jeszcze bardziej nieciekawym.</p>
<p>Jedno w tym całym smutku jest pocieszające- nasze prywatne kłopoty stają się śmieszne, żeby nie powiedzieć  –żenujące. Katar minie, bank wyda duplikat karty, operator -nowy telefon a psa najpewniej odnajdziemy przy śmietniku wraz z kolegami z osiedla.</p>
</div>
<div>
<p>Czego i Państwu z serca całego życzę.</p>
<p>A</p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annasaraniecka.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=52</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Witam</title>
		<link>http://annasaraniecka.pl/blog/?p=46</link>
		<comments>http://annasaraniecka.pl/blog/?p=46#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Feb 2010 14:45:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>annas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Od czasu do czasu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annasaraniecka.pl/blog/?p=46</guid>
		<description><![CDATA[Moja strona jest próbą usystematyzowania tego, co do tej pory udało mi się napisać.
Nie było łatwo to odnaleźć, a  kiedy tego dokonałam, okazało się, że wewnętrzna autocenzura połowy każe mi się pozbyć.
Blog będę pisać w ekstremalnych sytuacjach czyli wtedy, kiedy coś mnie szczególnie zachwyci lub wyjątkowo zadziwi. Stąd jego enigmatyczna nazwa.
Tak czy owak z wdzięcznością [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moja strona jest próbą usystematyzowania tego, co do tej pory udało mi się napisać.<br />
Nie było łatwo to odnaleźć, a  kiedy tego dokonałam, okazało się, że wewnętrzna autocenzura połowy każe mi się pozbyć.<br />
Blog będę pisać w ekstremalnych sytuacjach czyli wtedy, kiedy coś mnie szczególnie zachwyci lub wyjątkowo zadziwi. Stąd jego enigmatyczna nazwa.<br />
Tak czy owak z wdzięcznością przyjmę Państwa komentarze i na pewno nie będę płakać.<br />
Kłaniam się.<br />
Anna Saraniecka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annasaraniecka.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=46</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

